Recenzje 2004

" Gdy przed laty Sinfonietta Cracovia po raz pierwszy planowała program swego występu bez koncertu solowego, a więc bez udziału solisty, który w mniemaniu wielu jest główną atrakcją przyciągającą słuchaczy do sali koncertowej, nie wierzono, że ten eksperyment się powiedzie. Z czasem poziom koncertów i ciekawy repertuar przekonał nawet najbardziej opornych, że Sinfonietty Cracovii warto słuchać, że nawet nieefektowne na pozór dzieła orkiestrowe w jej interpretacjach nabierają życia i barwy. Dziś krakowska orkiestra ma swoją wypróbowaną publiczność, która we wtorek tłumnie wypełniła filharmoniczną salę. Nie zawiodła się. Koncert pod batutą mistrza był prawdziwie udany, był pięknym finałem pracowitego sezonu artystycznego zespołu. Sezonu krakowskiego trzeba dodać, bo w czasie wakacji krakowską orkiestrę czekają występy we Francji, Niemczech i Szwajcarii"
Dziennik Polski / 2004


" Sentymentalna, melodyjna muzyka norweskiego kompozytora brzmiała czysto i delikatnie. Beethoven z należytą precyzją i koncentracją. W słynnym Allegretto w II części Symfonii słychać było wielki artyzm dyrygenta, jego panowanie nad każdym dźwiękiem, w dynamicznym Finale żywiołowość orkiestry. Całość świetna i spójna. Sinfonietta Cracovia funkcjonuje w sposób godny pochwały, artyści dbają o własny rozwój, menedżerowie o rozwój i wizerunek zespołu. Liczne sukcesy artystyczne, nagrania płytowe, udziały w festiwalach, koncertach zagranicznych pozwoliły stworzyć zespołowi komitet honorowy wspierający działania Sinfonietty, w skład którego wchodzą wybitne postaci kultury. Orkiestra jest bardzo dobrze odbierana przez krytykę światową."
Gazeta Wyborcza / 2004