Recenzje 2002

"W niemal zgodnej ocenie uczestników festiwalu , za jedno z jego największycgh wydarzeń uznać trzeba dwa koncerty pianisty Rudolfa Buchbindera .Ten wybitnie uzdolniony muzyk ( już w wieku 5 lat był słuchaczem wiedeńskiej Musik Chochschule ) zaliczany jest w świecie do ścisłej czołówki najlepszych wykonawców Beethovena .Potwierdził te oceny podczas dwóch krakowskich koncertów , na których prezentował m.in. III Koncert Fortepianowy C- moll czy II Koncert B- dur . Wirtuozerię jego gry świetnie wsparła Sinfonietta Cracovia , znakomicie rozumiejąca polecenia Buchbindera , który był nie tylko wykonawcą, lecz także dyrygował , często wykorzystując grę własnego ciała"
Trybuna / 2002


"Rudolf Buchbinder ze swym cudownym , perlistym dźwiękiem , doskonałym panowaniem nad muzyczną materią i tym emanującym z niego zaraźliwym szczęściem z kontaktu ze wspaniałą muzyką dał uczestnikom Wielkonacnego Festiwalu niazapomniane przeżycia. Nic więc dziwnego , że była i owacja na stojąco, i krzyki , jak na rockowej imprezie , i długie , długie brawa. Ta owacja nie dotyczyła tylko pianisty .W pełni zasłużyła na nią Sinfonietta Cracovia z pracującym z nią na co dzień Robertem Kabarą na czele .Młody krakowski zespół z powodzeniem pnie się na szczyty . Powodzenia !"
Dziennik Polski / 2002


"Niewątpliwie wydarzeniem festiwalu stało się mistrzowskie wykonanie koncertów fortepianowych Beethovena przez Rudolfa Buchbindera . Podczas dwóch wieczorów pianista, dyrygując od fortepianu orkiestrą Sinfonietta Cracovia , przedstawił porywające ożywcze odczytanie wszystkich pięciu koncertów . Interpretacja Buchbindera wydawała się nawiązywać do wykonawstwa czasów Beethovena . Świadczyło o tym odejście od wielkosymfonicznej masy brzmienia na rzecz brzmień kameralnych oraz wydobywania wszelkich niuansów kolorystycznych zawartych w partyturze. Istotną cechą tego niezapomnianego wykonania była także logika i plastyka w budowaniu formy muzycznej.Te dwa wieczory stały się za sprawą sztuki odtwórczej Buchbindera jednymi z najbardziej ekscytujących zdarzeń w historii festiwalu".
Rzeczpospolita / 2002


"Buchbinder - dyrygent , bo to on od fortepianu panował nad towarzyszącą mu wspaniałą Sinfoniettą Cracovią , to kompozytor formy, niepodzielnie panujący nad ostatecznym kształtem artystycznym koncertów . Jego krakowskie dzieło nagrodzone zostało długimi wiwatami i owacjami".
Gazeta Krakowska / 2002


"Interpretacje Buchbindera i Sinfonietty Cracovii przepełniały emocje i uczucia , ale nie można było nie zachwycić się wirtuozerią pianisty i techniczną sprawnością orkiestry, jak choćby w III koncercie c- moll . Artysta pięknie interpretuje zarówno silne momenty pełne napięcia i dramatyzmu , jak te liryczne , kontempalcyjne i wysublimowane . Buduje utwór z niezwykłą subtelnością, bawi się klawiaturą , zaskakując słuchacza to dźwiękiem , to ciszą, jak w części adagio II Koncertu B - dur. Solista nie przesłonił jednak fenomenalnej Sinfonietty Cracovii . W relacji dyrygenta - pianisty i orkiestry podziw budziło porozumienie muzyków z dyrygentem , który kierował nimi znad klawiatury , gestem ciała czy ruchem głowy zastępując batutę."
Gazeta Wyborcza / 2002